Wolność słowa i pisma radcy prawnego

8 grudnia 2019

Wolność słowa i pisma radcy prawnego to jedna z fundamentalnych zasad wykonywania zawodu.  Dotyczy ona wszystkich czynności objętych pomocą prawną, zarówno dokonywanych w procesie, jak i poza nim. Korzystając z przyznanego immunitetu materialnego nie można jednak zapominać, że przekroczenie granic wolności słowa i pisma rodzi odpowiedzialność dyscyplinarną radcy prawnego.

Wolność słowa i pisma radcy prawnego

Radcowską wolność słowa i pisma ujęto w rozdziale 5 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego, stanowiącego załącznik do Uchwały nr 3/2014 Nadzwyczajnego Zjazdu Radców Prawnych z dnia 22 listopada 2014 roku  w sprawie Kodeksu Etyki Radcy Prawnego. Wolność słowa i pisma objęta została immunitetem materialnym, dzięki czemu treści obraźliwe lub zniesławiające mogą byś ścigane wyłącznie w drodze postępowania dyscyplinarnego. Zawód radcy prawnego, będący zawodem zaufania publicznego, wymaga bowiem, by wykonywały go osoby cechujące się odpowiednim stopniem kultury słowa w mowie i piśmie. Ponadto, ze względy na  charakter dokonywanych czynności zawodowych, poza obowiązkiem wypowiedzi taktownych, KERP wyznacza radcy prawnemu dodatkowe granice wolności słowa i pisma.   

Granice radcowskiej wolności słowa i pisma

 W art. 38 ust. 1  KERP stwierdzono, że radca prawny korzysta przy wykonywaniu zawodu z wolności słowa i pisma. Nie może on jednak przekraczać granic określonych przepisami prawa i rzeczową potrzebą. Dlatego też przyznana mu swoboda odnosi się do wszystkich czynności objętych pomocą prawną. Dotyczy ona zatem zarówno czynności dokonywanych w procesie, jak i poza nim. Należy jednak podkreślić, że wolności słowa i pisma radcy prawnego dotyczy wyłącznie czynności podejmowanych przy udzielaniu pomocy prawnej. Jak zauważa Sąd Najwyższy, nie obejmuje ona  relacji radcy prawnego z mediami, opinią publiczną, itp. I to nawet wówczas, gdy owa wypowiedź medialna lub publiczna dotyczy kwestii związanych z problematyką wykonywania zawodu radcowskiego lub prowadzoną przez określonego radcę obsługą prawną (zob. post. SN z 21.11.2008 r., SDI 27/08). Stanowisko takie prezentuje również doktryna (zob. Z. Klatka,  Ustawa o radcach prawnych. Komentarz, Warszawa 1999, str. 130 i nast.).

Kodeks Etyki wprost wskazuje katalog zachowań, które stanowią naruszenie normy art. 38 ust. 1. Należą do niego m.in.:

  • grożenie postępowaniem karnym lub dyscyplinarnym;
  •  świadome podawanie informacji nieprawdziwych (radca prawny nie odpowiada jednak za zgodność z prawdą informacji uzyskanych od klienta);
  • publiczne okazywanie swojego osobistego stosunku do klienta, jego osób najbliższych i innych uczestników postępowania;
  • działanie nietaktowne, obraźliwe lub zniesławiające.

Grożenie postępowaniem karnym a wolność słowa i pisma radcy prawnego

W art. 38 ust. 2 KERP wskazano, że radca prawny nie może w swych zawodowych wystąpieniach grozić postępowaniem karnym lub dyscyplinarnym. Brak przy tym legalnej definicji znamion wypełniających rzeczony delikt dyscyplinarny. Zatem ustalenie znaczenie i zakresu użytego w art. 38 ust. 2 KERP sformułowania należy opierać o reguły języka ogólnego. Tą drogą podążył również Sąd Najwyższy. Stoi on na stanowisku, że zwrot „grozić postępowaniem karnym” oznacza zapowiedź spowodowania wobec adresata, będącego osobą fizyczną, dolegliwości w postaci postępowania karnego. Co istotne, ową dolegliwość spowodować można poprzez złożenie:

  •  zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa;
  • wniosku o ściganie;
  • prywatnego aktu oskarżenia.

Groźba spowodowania postępowania karnego może być przekazana w jakiejkolwiek formie. Warunek – musi być jednoznaczna w swej wymowie. Sąd Najwyższy podkreśla tym samym konieczność ścisłej interpretacji przesłanek warunkujących odpowiedzialność represyjną. Zatem nie jest dopuszczalne pociągnięcie radcy prawnego do odpowiedzialności dyscyplinarnej, opierając się jedynie na „domysłach”, że jego pisma i wypowiedzi zawierały  groźbę uruchomienia procesu karnego. Takie postępowanie kolidowałoby z pryncypialnymi regułami prawa represyjnego, a także niekiedy wręcz uniemożliwiałoby świadczenie przez radcę prawnego skutecznej pomocy prawnej (zob. wyr. SN z 17.5. 2018 r., SDI 11/18). Wolność słowa i pisma, jako fundamentalna zasada wykonywania zawodu radcy prawnego, stanowi afirmację natury zawodu zaufania publicznego.  Odmienne podejście do kwestii interpretacji danej wypowiedzi mogłoby prowadzić do ograniczenia samodzielności i niezależności w wykonywaniu przez radcę prawnego wolnego zawodu.

Zachowania nierodzące odpowiedzialności dyscyplinarnej radcy prawnego w kontekście art. 38 ust 2 KERP

Analizując praktykę orzeczniczą SN można wskazać przykłady zachowań, które – wbrew orzeczeniom sądów dyscyplinarnych – nie stanowiły deliktu dyscyplinarnego. I tak np. zawarcie w treści wiadomości e- mail informacji o ewentualności podjęcia „dalszych kroków prawnych” albo ostrzeżenie jej adresata przed skutkami stalkingu, poprzez napisanie o „prawnych konsekwencjach” takiego zachowania i o „skierowaniu sprawy na drogę postępowania sądowego”, o ile tego typu działania nie ustaną, nie zostało uznane za delikt wynikający z naruszenia normy art. 38 ust. 2 KERP w zw. z art. 64 ustawy o radcach prawnych.  Sąd Najwyższy tłumacząc swoje stanowiska wskazywał, że ze słów takich można by wyczytać nie tylko intencję uruchomienia postępowania karnego. Równie dobrze wypowiedzi te mogą oznaczać sygnalizowanie zamiaru podjęcia innych działań, w tym wkroczenia na drogę procesu cywilnego, które nie mieści się w zakresie normy art. 38 ust. 2 KERP (zob. wyr. SN z 17.5. 2018 r., SDI 11/18).

Podsumowanie

Podsumowując, grożenie postępowaniem karnym, jako przesłanka odpowiedzialności dyscyplinarnej radcy prawnego, wymaga jednoznaczności sformułowania. W sytuacji, w której z wypowiedzi nie wynika wyraźnie, że radca prawny grozi innej osobie fizycznej postępowaniem karnym, zastosowanie znajduje reguła in dubio pro reo (art. 5 § 2 Kodeksu postępowania karnego w zw. z art. 741 pkt 1 ustawy o radcach prawnych). W konsekwencji przyjmuje się dla obwinionego wersję korzystniejszą, wyłączającą zastosowanie art.  64 ust. 1 o radcach prawnych w zw. z art. 38 ust. 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego.